Agata Bzdyń ENG Agata Bzdyń FR Agata Bzdyń PL
BLOG
15.04.2020

ABORCJA I PRAWA REPRODUKCYJNE W ORZECZNICTWIE ETPCZ CZĘŚĆ 2


W orzecznictwie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka kwestie bioetyczne i dotyczące praw reprodukcyjnych pojawiają się od początku jego funkcjonowania. Trybunał miał okazję wypowiedzieć się zarówno w sprawach dotyczących początków życia człowieka, prawa do eutanazji czy zakończenia życia osoby w stanie wegetatywnym. W związku z obecnie gorącą dyskusją na temat przerywania ciąży postanowiłam przybliżyć kilka wyroków i decyzji Trybunału związanych z tym tematem.
 

VO v. FRANCJA (skarga nr 53924/00)

 
Wyrok przeciwko Francji dotyczył zaskakującego stanu faktycznego. Otóż skarżąca oraz inna kobieta o tym samym nazwisku były pacjentkami tego samego oddziału w jednym ze szpitali. W wyniku pomyłki na skarżącej wykonano zabieg przeznaczony dla drugiej kobiety, mimo iż skarżąca była wtedy w ciąży. Po wykryciu błędu lekarskiego spowodowanego pomyleniem pacjentek, skarżąca była zmuszona do poddania się zabiegowi przerwania ciąży ze względów terapeutycznych. Była wtedy w 20-21 tygodniu ciąży i chciała donosić ją do końca. W rezultacie złożyła zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa „nieumyślnego spowodowania uszkodzenia ciała u siebie oraz śmierci swojego nienarodzonego dziecka”. Występek wobec skarżącej został objęty amnestią, natomiast w odniesieniu do przestępstwa pozbawienia życia rozwijającego się w ciele skarżącej płodu Sąd Kasacyjny Francji wskazał, że niestaranność lekarza, który w wyniku swojego błędu przyczynił się do śmierci płodu niezdolnego do samodzielnego życia poza organizmem matki, nie może być uznane za nieumyślne spowodowanie śmierci z uwagi na fakt, że w świetle przepisów prawa karnego płód nie jest jeszcze człowiekiem, którego prawa objęte są ochroną przez ustawę karną.
Skarżąca uznała, że wobec braku ochrony prawa płodu do życia w prawie karnym francuskim został naruszony art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
 
Europejski Trybunał Praw Człowieka nie zgodził się ze skarżącą i stwierdził, że w sprawie nie doszło do naruszenia art. 2 Konwencji. W uzasadnieniu Trybunał wskazał, że nie ma jednoznacznej definicji w prawie karnym francuskim ani też konsensusu wśród Państw-Stron Konwencji odnośnie statusu zarodka ludzkiego. Trybunał wskazał też, że nie jest jego zadaniem rozstrzyganie czy płód jest osobą/człowiekiem, którego prawa chronione są przez art. 2 Konwencji. Jednocześnie ETPCz wskazał, że w przedmiotowym przypadku interesy skarżącej jak i płodu były tożsame. Z tego też względu rozpoznał sprawę pod kątem istnienia w prawie francuskim odpowiednich mechanizmów prawnych mogących doprowadzić do zadośćuczynienia skarżącej za doznaną krzywdę w wyniku niestaranności zawodowej lekarza i koniecznością dokonania aborcji ze względów medycznych. W przedmiotowej sprawie Trybunał uznał, że odpowiednie środki prawne, które byłby właściwe, aby zapewnić efektywne prawo skarżącej do zadośćuczynienia niekoniecznie musiały wywodzić się z prawa karnego. Skarżąca mogła bowiem wnieść pozew o zadośćuczynienie wobec władz francuskich i szpitalowi w związku z zaniedbaniem lekarza. W ocenie Trybunału czteroletni termin na wniesienie żądania o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę przed sądami administracyjnymi nie wydawał się zbyt krótki, a nawet w chwili wydawania wyroku został przez ustawodawcę francuskiego wydłużony do dziesięciu lat. W rezultacie, nawet zakładając, że art. 2 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka miałby zastosowanie w przedmiotowej sprawie, jedynie pozew z żądaniem zadośćuczynienia za krzywdę był, zdaniem Trybunału, właściwym środkiem prawnym, który skarżąca powinna była wykorzystać przed złożeniem skargi do ETPCz.
 
Podsumowując, ETPCz uznał, że wobec dużych różnic między krajami w zakresie definicji, kiedy zaczyna się ludzkie życie, które może korzystać z ochrony konwencyjnej, Trybunał uchylił się od zajęcia stanowiska w tym przedmiocie. W mojej ocenie był to nieuprawniony unik ze strony Trybunału, który bardzo często jest przez niego stosowany w przypadkach spraw poruszających kwestie bioetyczne. Wyrok został wydany w 2004 roku, 16 lat temu, można zatem sądzić, że wobec dokonanego dużego postępu w krajach tzw. starych demokracji (Francja, UK, Irlandia) w zakresie ochrony praw reprodukcyjnych kobiet, wyrok w takiej sprawie miałby bardziej jednoznaczny wydźwięk.
 

WYROK WIELKIEJ IZBY ETPCZ – A., B., i C. v. Irlandii (skarga nr 25579/05)

 
W sprawie przeciwko Irlandii wniesionej przez trzy skarżące, których tożsamość została utajniona przez Europejski Trybunał Praw Człowieka zapadł wyrok Wielkiej Izby, a to oznacza, że został w nim wskazany nowy standard orzeczniczy obowiązujący Trybunał w wydawanych przez niego wyrokach. Skarżące w swojej sprawie podnosiły, że zaszły w ciążę, mimo braku takich intencji, a prawo obowiązujące w Irlandii zabraniało im w takiej sytuacji wykonania zabiegu aborcji, a przy okazji były upokarzające, stygmatyzujące i stwarzały ryzyko dla ich zdrowia. Skarżące zmuszone były zatem udać się do Wielkiej Brytanii, aby legalnie przerwać ciąże. Jedna ze skarżących podnosiła, że nie wiedząc, że jest w ciąży poddana była zabiegom leczniczym w związku z przechodzoną chorobą nowotworową i że ciąża najprawdopodobniej spowodowała nawrót tej choroby, co stworzyło ryzyko dla jej życia.
 
Europejski Trybunał Praw Człowieka w swoim wyroku z dnia 16 grudnia 2010 r. podkreślił, że Irlandia nie zapewniała konstytucyjnego prawa do legalnej aborcji w jakimkolwiek przypadku. W związku z tym Trybunał stwierdził naruszenie art. 8 wobec skarżącej podnoszącej zarzut niemożliwości przeprowadzenia zabiegu legalnego przerwania ciąży z uwagi na jej stan zdrowia i zagrożenie, które ciąża mogła wywołać dla jej życia. W przypadku dwóch pozostałych skarżących Trybunał uznał, że nie doszło do naruszenia art. 8 Konwencji Praw Człowieka z uwagi na to, że przyznał państwu duży zakres swobody w decydowaniu o przyznaniu prawa do przerywania ciąży w każdym przypadku.
 

REFERENDUM PRO-LIFE W IRLANDII

 
Obecnie należy podkreślić, że Irlandia w maju 2018 roku w wyniku referendum ogólnokrajowego zniosła zakaz przerywania ciąży, który znajdował się w jej Konstytucji i obecnie osoby, które nie chcą w niej być mają prawo do dokonania zabiegu legalnej aborcji. Tym samym Irlandia dostosowała się do wyroków zarówno ETPCz, jak i Komitetu Praw Człowieka Organizacji Narodów Zjednoczonych w sprawach Mellet v. Irlandii (2016) oraz Whelan v. Irlandii (2017).
 

SPRAWA POŁOŻNYCH ZE SZWECJI I SPRZECIW SUMIENIA ODNOŚNIE WYKONANIA ABORCJI

 
Jak już wspominałam w poprzednich wpisach nie często zaglądam do wydawanych przez Europejski Trybunał Praw Człowieka decyzji, gdyż nie tworzą one nowych standardów orzecznictwa, a jedynie powielają i potwierdzają te istniejące.
Czasami jednak warto zrobić wyjątek i spojrzeć na stany faktyczne spraw, w których zapadają decyzje Trybunału. Przykładem takim są sprawy, które wniosły szwedzkie położne, którym odmówiono zatrudnienia z uwagi na fakt, że wskazały, że sprzeciwiają się dokonywaniu zabiegów przerywania ciąży, które zgodnie z prawem szwedzkim wykonywane są właśnie przez położne. Po wykorzystaniu drogi krajowej skarżące Ellinor Grimmark i Linda Steen wniosły skargi do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (skargi nr 43726/17 i 62309/17).
 

ZARZUTY SKARG DO ETPCZ

 
W swoich skargach panie Grimmark i Steen zarzuciły naruszenie art. 9 w związku z art. 14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w związku z tym, że odmowę zatrudnienia w charakterze położnej odczuły jako dyskryminację ze względów religijnych. Obie skarżące wskazały, że są chrześcijankami i sumienie zabrania im wykonywania zabiegów przerywania ciąży.
Skarżące jednocześnie wniosły, że w ich sprawach został również naruszony art. 10 Konwencji wobec faktu, że posiadały i wypowiadały odmienne opinie na temat prawa do aborcji niż ich pracodawcy.
 

PRAWO KRAJOWE

 
Obie skarżące miały świadomość, że zgodnie z prawem szwedzkim pracując w charakterze położnej będą musiały ten zabieg wykonywać. Podczas praktyk w szpitalach, jednakże konsekwentnie odmawiały wykonania ich, wobec czego nie otrzymywały ofert zatrudnienia od swoich potencjalnych pracodawców i skończyły jako bezrobotne.
 

DECYZJE EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA

 
W uzasadnieniu decyzji stwierdzających, że obie skargi są niedopuszczalne Europejski Trybunał Praw Człowieka wskazał, że sądy krajowe dokładnie zważyły wartości, pomiędzy którymi zmuszone zostały wybierać. Trybunał przychylił się do wniosku sądów krajowych, że w przypadku konfliktu pomiędzy wolnością sumienia skarżących oraz obowiązkowi Państwa-Strony Konwencji do zapewnienia pacjentkom prawa do legalnego zabiegu aborcji w ramach świadczeń dostępnych w publicznej służbie zdrowia, pierwszeństwo przyznał obowiązkom Państwa, które ma ono wobec swoich obywateli w zakresie ochrony zdrowia. Uznając sprawę za niedopuszczalną pod art. 9 Konwencji Trybunał powołał się na istniejące i od lat niezmienione w tym zakresie orzecznictwo w sprawach Leyla Şahin v. Turcji [GC], skarga nr 44774/98, § 105, ECHR 2005‑XI oraz Eweida i Inni v. UK, skarga nr 48420/10 i 3 inne, § 80, ECHR 2013.
W odniesieniu do zarzutów naruszenia art. 10 Trybunał stwierdził, że nie miała miejsce ingerencja w prawo do wolności ekspresji skarżących. Skarżące nie podnosiły, że wygłaszane przez nie opinie, a w przypadku Pani Grimmark artykuł prasowy z jej wypowiedzią, w jakikolwiek sposób przyczyniły się do utraty potencjalnej możliwości zatrudnienia przez skarżące.
 

PRAWA CZŁOWIEKA TO NIE PREZENTY OD RZĄDU

 
Przedstawione powyżej sprawy z dorobku orzeczniczego Trybunału w Strasbourgu zostały wybrane przeze mnie nieprzypadkowo. Otóż w chwili, gdy przyszło nam po raz kolejny bronić i tak kulawego i niefunkcjonującego w praktyce kompromisu aborcyjnego warto mieć na uwadze, że standard ochrony praw człowieka sięga dużo dalej niż to, co zapewnia nam polski ustawodawca. Nierespektowanie przez polskie władze wypracowanych w orzecznictwie ETPCz norm minimum świadczy o tym, że nie darzą one szacunkiem tej instytucji i jeśli pozwalają sobie na ignorancję w zakresie praw reprodukcyjnych, to przy sprzyjających wiatrach, a nawet wyłącznie za cichym przyzwoleniem zignorują również inne nasze prawa.

Wasze komentarze


Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Kontakt

KANCELARIA RADCY PRAWNEGO AGATA BZDYŃ

Marszałkowska Center - Spaces

ul. Marszałkowska 126/134, 00-008 WARSZAWA

Tel. Komórkowy: +48 733 310 782

abzdyn@agatabzdyn-legal.pl

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.    

spacja bydgoszcz    spacja bydgoszcz