Agata Bzdyń ENG Agata Bzdyń FR Agata Bzdyń PL
BLOG
11.04.2020

ABORCJA I PRAWA REPRODUKCYJNE W ORZECZNICTWIE EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA – CZĘŚĆ 1 SPRAWY PRZECIWKO POLSCE


W związku z tym, że jako gorący temat powrócił obecnie projekt Kai Godek dotyczący zakazu aborcji oraz karania za edukację seksualną warto wskazać, jakie standardy wynikają w tym zakresie z orzecznictwa Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i jakie będą konsekwencje ewentualnego uchwalenia zaproponowanej ustawy dla Polski.

 

PRECEDENS - ALICJA TYSIĄC v. POLSCE

 

Jedną z pierwszych i najważniejszych spraw dotyczących dostępu do legalnej aborcji była, nomen omen, sprawa Alicji Tysiąc v. Polsce (nr skargi 5410/03). Skarżąca w swojej skardze podnosiła, że mimo spełnienia jednego z warunków wskazanych w ustawie do przerwania ciąży, znacznej krótkowzroczności (-20 dioptrii, które w czasie ciąży pogorszyło się do -24 dioptrii), wykonanie tego zabiegu było dla niej nierealne. Skarżąca, gdy dowiedziała się o ciąży zwróciła się do kilku lekarzy o opinię w sprawie wpływu ciąży na jej stan zdrowia. Każdy z nich uznał, że ciąża może zagrażać jej wzrokowi. Lekarz ginekolog, do którego skarżąca zwróciła się ze swoim problemem orzekł, że nie ma przeciwskazań do tego, aby skarżąca urodziła i odmówił wykonania zabiegu aborcji ze względów terapeutycznych. Ostatecznie skarżąca urodziła dziecko w wyniku cesarskiego cięcia.

 

ZARZUTY SKARGI

 

Skarżąca podniosła, że naruszono jej prawo do życia prywatnego w związku z tym, że prawo nie przewidywało skutecznej procedury, w ramach której można byłoby podważyć decyzję lekarza, który odmówił jej przeprowadzenia aborcji ze względów terapeutycznych.

 

WYROK EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA

 

W dniu 20 marca 2007 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wyrok, w którym stwierdził, że Polska naruszyła art. 8 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka. W treści uzasadnienia wskazał, że ustawa z 1993 roku o warunkach przerywania ciąży zawiera przepis dopuszczający przerwanie ciąży w chwili, gdy zagrożone jest zdrowie i życie matki.

Odnośnie argumentu Rządu polskiego wskazującego, że odpowiednia procedura dotycząca przerywania ciąży ze względów terapeutycznych, Trybunał wskazał, że Rozporządzenie Ministra Zdrowia z 22 stycznia 1997 roku nie zawiera postanowień, które tworzyłyby odpowiednią procedurę, szybką i efektywną, która pozwoliłaby na rozstrzygnięcie różnicy zdań między pacjentką a jej lekarzami, a także w przypadku różnych opinii między samymi lekarzami. Trybunał podkreślił również, że ustawa o zawodzie lekarza wskazująca, że w przypadku wątpliwości pozwalała na zasięgnięcie tzw. drugiej opinii u innego lekarza, skierowana była do lekarzy, a zatem nie dawała skarżącej żadnej efektywnej drogi dla realizacji jej praw. W konsekwencji Trybunał wskazał, że przepisy polskiego prawa nie zawierają postanowień tworzących efektywny środek prawny ochrony praw osoby będącej w ciąży, która ma prawo do dokonania zabiegu aborcji ze względów terapeutycznych.

Efektywnym środkiem prawnym nie mogło być również ani postępowanie karne wobec lekarza, ani też postępowanie cywilne, które mogły prowadzić wyłącznie do przyznania skarżącej retroaktywnie odszkodowania lub zadośćuczynienia za doznane szkody czy krzywdy. W sytuacji, gdy skarżąca potrzebowała efektywnie działającego środka prawnego w czasie, gdy zgodnie z prawem mogła dokonać zabiegu aborcji, nie miała do swojej dyspozycji nic, co mogłoby chronić jej prawo do życia prywatnego.

 

R.R. v. POLSCE (skarga nr 27617/04)

 

Skarżąca – matka dwojga dzieci – będąca w kolejnej ciąży, w której stwierdzono poważne genetyczne uszkodzenie płodu została umyślnie pozbawiona prawa do wykonania badań prenatalnych przez lekarzy sprzeciwiających się wykonywaniu zabiegu aborcji. Pomiędzy pierwszym badaniem, podczas którego dały się zauważyć wady płodu, a wynikami amniopunkcji, minęło sześć tygodni i było już zbyt późno, aby skarżąca mogła podjąć decyzję czy dokonać aborcji czy też kontynuować ciążę, z uwagi na to, że upłynął ustawowy czas na dokonanie legalnego zabiegu przerwania ciąży. W konsekwencji skarżąca urodziła córkę z zespołem Turnera.

W swojej skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka skarżąca podniosła, że wychowanie i zapewnienie właściwego wykształcenia ciężko choremu dziecku było wyniszczające dla niej oraz dwójki jej pozostałych dzieci. Po urodzeniu trzeciego dziecka mąż skarżącej rozstał się z nią, zdana była zatem wyłącznie na siebie.

 

WYROK ETPCZ - BRAK PONIŻAJĄCE TRAKTOWANIE PRZEZ LEKARZY

 

W swoim wyroku z dnia 26 maja 2011 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka uznał, że w tym przypadku doszło do naruszenia art. 3 Konwencji Praw Człowieka. Uzasadniając to, Trybunał wskazał, że skarżąca była w szczególnie wrażliwej sytuacji a została przez lekarzy upokorzona i była traktowana podle. Dodatkowo określenie, czy będzie uprawniona do przeprowadzenia legalnego zabiegu przerywania ciąży zostało zablokowane w wyniku opóźnień, wprowadzania chaosu informacyjnego i poprzez brak odpowiednich konsultacji oraz informacji przekazywanych skarżącej.

W tej sprawie Trybunał stwierdził również naruszenie art. 8 Konwencji Praw Człowieka z uwagi na to, że prawo polskie nie zawiera przepisów, które w efektywny sposób gwarantowałyby skarżącej prawo do dostępnych usług diagnostycznych, które pomogłyby podjąć jej w pełni świadomą decyzję odnośnie kontynuowania lub przerwania ciąży. Trybunał podkreślił, że z uwagi na to, że w prawie krajowym w Polsce aborcja jest dopuszczalna w przypadku znieszktałceń/wad płodu, musi również istnieć procedura, która zapewni, że właściwe, odpowiednie, wiarygodne i pełne informacje o zdrowiu płodu będą dostępne dla kobiety w ciaży.

 

Trybunał nie zgodził się z podnoszonym przez polski Rząd argumentem, że dostęp do genetycznych badań prenatalnych jest de facto zapewnieniem dostępu do aborcji. Zdaniem Trybunału kobiety chcą mieć dostęp do takich badań z wielu powodów. Co więcej, podkreślono, że Państwa gwarantujące prawo do legalnego przerywania ciąży zobowiązane są do takiego zorganizowania swojego systemu ochrony zdrowia, że korzystanie przez personel medyczny ze sprzeciwu sumienia wobec zabiegów aborcji nie uniemożliwi pacjentkom dostępu do świadczeń medycznych zapewnionych im na mocy przepisów prawa.

 

P. i S. v. POLSCE (skarga nr 57375/08)

 

Kolejna sprawa przeciwko Polsce dotyczyła trudności w dostępie do zabiegu legalnej aborcji, które napotkała nastoletnia dziewczyna, a której ciąża była wynikiem gwałtu. Trudności te wiązały się przede wszystkim z tym, że brak jest prostej i klarownej drogi prawnej, a także z opieszałością w działaniu personelu medycznego, czy nękania ze strony osób trzecich, którego ofiarą była skarżąca.

 

W tej sprawie Europejski Trybunał Praw Człowieka stwierdził naruszenie art. 8 Konwencji. W szczególności swój wyrok oparł na ustaleniach, że skarżącej przekazywano mylne i sprzeczne ze sobą informacje, nie uzyskała ona dostępu do obiektywnej i rzetelnej konsultacji medycznej, a także że jej prawo do przerwania ciąży było przedmiotem gorącej debaty publicznej, w której brali udział również lekarze niezwolnieni z tajemnicy zawodowej.

 

WYKONANIE WYROKÓW PRZECIWKO POLSCE

 

Oprócz zasądzonej kwoty słusznego zadośćuczynienia w żaden inny sposób Rząd nie wykonał wyroków w sprawach Alicji Tysiąc v. Polsce, R.R. v. Polsce, a także P. i S. v. Polsce. Sprawy te od 2007 roku pozostają na agendzie spraw niewykonanych prowadzonej przez Komitet Ministrów Rady Europy. 1 kwietnia 2020 roku został opublikowany raport Komitetu Ministrów dotyczący wykonania wyroków, wskazuje się w nim, że sprawy przeciwko Polsce dotyczące prawa do aborcji zostały objęte specjalną procedurą Komitetu (enhanced procedure). Procedura ta uruchamiana jest w przypadku spraw, które ujawniły występowanie istotnych problemów strukturalnych w prawie krajowym.

 

SPRAWA PRZECIWKO POLSCE W TOKU

 

W dniu 29 stycznia 2020 roku Europejski Trybunał Praw Człowieka zakomunikował polskiemu Rządowi sprawę skarżącej B.B. v. Polsce (nr skargi 67171/17). W treści skargi skarżąca zarzuca naruszenie art. 3, 8, 13 i 14 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka w związku z tym, że odmówiono jej prawa do wykonania legalnego zabiegu przerwania ciąży mimo poważnych i śmiertelnych wad płodu z uwagi na podniesiony przez lekarza B. Ch. "sprzeciw sumienia” przeciwko zabiegom aborcji oraz braku efektywnie działającej procedury, która w tej sytuacji pozwoliłaby pacjentce na dokonanie zabiegu, do którego zgodnie z przepisami ustawy miała prawo.

 

W przedmiotowej sprawie mam przyjemność pro bono reprezentować skarżącą wraz z adwokat Moniką Gąsiorowską na drugim etapie procedury przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka. W chwili obecnej oczekujemy na przedłożenie przez Rząd stanowiska w sprawie skargi.

 

PODSUMOWANIE

 

Mając na uwadze powyższe okoliczności przedstawionych spraw, w których Polska przegrała przed Europejskim Trybunałem Praw Człowieka stwierdzić należy, że w Polsce mimo formalnego (jeszcze) braku zakazu aborcji, prawo do jej legalnego przeprowadzenia jest de facto w wielu przypadkach niedostępne dla kobiet, których sytuacja wskazuje, że mogłyby z uwagi na wskazane w ustawie o planowaniu rodziny wyjątki, wykonać ten zabieg.

Co więcej, wykonanie kroku wstecz i zakazanie aborcji w jakimkolwiek przypadku, a do tego zmierza projekt Kai Godek, będzie naruszał standardy wypracowane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w jego orzecznictwie. W szczególności jako niezgodny ze standardami Konwencji Trybunał wskazywał istniejący w Irlandii całkowity, wpisany do Konstytucji zakaz aborcji, stwierdzając w wyroku A., B. i C. v. Irlandii (Wielka Izba, nr skargi 25579/05), że doszło do naruszenia Konwencji z uwagi na to, że w prawie Irlandii nie było zawartych wyjątków pozwalających na przerywanie ciąży w sytuacji zagrożenia życia kobiety.

Ten sam los w przypadku uchwalenia ustawy lobbowanej przez Kaję Godek czeka Polskę. Prawo, które jest okrutne i skazuje na cierpienie, a nawet utratę życia osoby, które nie będą mogły przerwać ciąży, nie może być uznane za kompatybilne ze standardami praw człowieka w krajach cywilizowanych.

Wasze komentarze


Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Kontakt

KANCELARIA RADCY PRAWNEGO AGATA BZDYŃ

Marszałkowska Center - Spaces

ul. Marszałkowska 126/134, 00-008 WARSZAWA

Tel. Komórkowy: +48 733 310 782

abzdyn@agatabzdyn-legal.pl

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.    

spacja bydgoszcz    spacja bydgoszcz