Agata Bzdyń ENG Agata Bzdyń FR Agata Bzdyń PL
BLOG
25.03.2020

PIELĘGNIARKA JAKO SYGNALISTA


SYGNALIŚCI W ORZECZNICTWIE EUROPEJSKIEGO TRYBUNAŁU PRAW CZŁOWIEKA

 
Zapewne czytali Państwo informację o zwolnieniu z pracy pielęgniarki ze Szpitala w Nowym Targu za wpis na Facebook’u, który wskazywał, że szpital ten jest nieprzygotowany do udzielania pomocy osobom zarażonym koronawirusem. Pielęgniarce zarzucono, że w ten sposób dopuściła się do naruszenia art. 52 kodeksu pracy w związku z popełnieniem przez nią czynu, który stanowi według Szpitala ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych. Nie wiemy, jakie będą losy tej sprawy, ale mam nadzieję, że Pani pielęgniarka odwoła się od decyzji pracodawcy i zażąda przywrócenia jej do pracy, gdyż, w mojej ocenie, ujawniając stan braku gotowości szpitala do udzielania pomocy potrzebującym był działaniem w celu ochrony dobra ogółu poprzez zwrócenie uwagi na dziejące się nieprawidłowości. Takie osoby, jak Pani pielęgniarka nazywane są „sygnalistami”, czy z angielska whistleblower.
 

SYGNALIŚCI A PRAWO

 
Sygnalista (whistleblower) to osoba, która zgłasza nieprawidłowości, mimo iż grożą im z tego powodu osobiste konsekwencje, czyni to dla ratowania wyższego dobra. Polskie prawo wprost nie wypowiada się na ten temat, nie chroni wprost takich osób, ani przed zwolnieniem z pracy ani przed odpowiedzialnością karną. 
Osoby te nie mają również jeszcze efektywnej ochrony w prawie Unii Europejskiej, gdyż dyrektywę o ochronie osób zgłaszających przypadki naruszenia prawa Unii (tzw. dyrektywa o ochronie sygnalistów), nakładającą na przedsiębiorców i instytucje publiczne obowiązek ochrony sygnalistów została przyjęta przez Radę Unii Europejskiej 7 października 2019 roku. Kraje członkowskie UE mają czas do 2021 roku na dostosowanie swojego prawodawstwa do minimalnych wymogów wskazanych w treści dyrektywy. 
W ramach systemu ochrony praw człowieka i rządów prawa Rady Europy uchwalono w dniu 4 listopada 1999 roku Konwencję Cywilnoprawną o Korupcji, którą Polska ratyfikowała ((Dz. U. z 2004 r. Nr 244, poz. 2443). W treści tej konwencji Państwa-Strony zobowiązały się do zapewnienia osobom działającym w dobrej wierze niezawodną ochroną przeciwko wszelkim formom represji w drodze odpowiedniego mechanizmu pozwalającego zweryfikować fakty ujawnione przez osobę alarmującą o nieprawidłowościach. W podobym tonie wypowiada się Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy w treści Rezolucji w sprawie ochrony demaskatorów nr 1729 z dnia 29 kwietnia 2010 roku. Jednakże w odróżnieniu od wspomnianej konwencji jest to dokument soft law, czyli nie jest wiążący dla Państw. 
 

EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA - ORZECZNICTWO

 
Do chwili obecnej najskuteczniejszą ochronę sygnaliści otrzymali od Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który wyraźnie w swoim orzecznictwie wskazuje, że osoba, działająca w dobrej wierze, alarmująca o nieprawidłowościach w działaniu władz publicznych (lub przedsiębiorców), powinna mieć zapewnioną ochronę ze strony Państw-Stron Konwencji o Prawach Człowieka.
 

KAMIEŃ MILOWY ORZECZNICTWA - LANDMARK CASE

 
Wiodącym wyrokiem (landmark case), który dał podwaliny dla dalszego orzecznictwa ETPCz w tym zakresie jest sprawa Guja v. Mołdawii z dnia 12 lutego 2008 roku (nr skargi 14277/04). Skarżący w tej sprawie zarzucał w skardze naruszenie art. 10 Konwencji w związku ze zwolnieniem go z pracy w biurze Prokuratora Generalnego z uwagi na oczywistą ingerencję rządu w zakres działania wymiaru sprawiedliwości w sprawach karnych. W treści uzasadnienia Europejski Trybunał Praw Człowieka przyznał, że osoby pracujące w służbie cywilnej mogą podczas wykonywania swoich obowiązków wejść w posiadanie informacji, w tym również informacji objętych tajemnicą, ważnych z punktu widzenia ogółu, których ujawnienie jest istotne z punktu widzenia. Zgłoszenie przez funkcjonariusza lub pracownika służby cywilnej nieprawidłowości lub okoliczności złamania prawa w miejscu pracy, musi w pewnych okolicznościach, podlegać ochronie, np. W sytuacjach, gdy sygnalista jest jedną z niewielu osób, które mają dostęp lub wiedzę o okolicznościach dopuszczenia się nieprawidłowości lub złamania prawa. Zgłoszenie tych okoliczności powinno odbyć się do władz wyższego szczebla. W sytuacji, gdyby było to nierealne, ujawnienie tych okoliczności dopuszczalne jest również publicznie. 
 

KRYTERIA OCENY PROPORCJONALNOŚCI

 
Trybunał wskazał, że aby ocenić proporcjonalność ingerencji w prawo do wolności wypowiedzi sygnalisty należy wziąć pod uwagę:
  • czy w tym konkretnym przypadku istniały efektywne środki, aby zadośćuczynić krzywdom? W przypadku, gdy nie ma żadnych uregulowań prawnych ani procedur dotyczących zgłaszania nieprawidłowości, w rozpatrywanej sprawie skarżący nie miał innego wyjścia niż zgłosić swoje zastrzeżenia do swoich przełożonych, a wobec braku ich reakcji, a także braku odpowiednich procedur, nie miał innej możliwości niż ujawnić nieprawidłowości publicznie;
  • czy publiczne ujawnienie informacji było w interesie publicznym? Trybunał zauważył, że listy ujawnione publicznie przez skarżącego miały istotne znaczenie dla demokracji w Mołdawii, trójpodziału władz w związku z ujawnieniem nieprawidłowego postępowania polityków najwyższego szczebla, którzy w swojej kampanii wyborczej głosili poglądy wprost przeciwne, dlatego też istniała uzasadniona potrzeba ujawnienia ich nieprawidłowego postępowania publicznie;
  • czy ujawniona publicznie informacja była prawdziwa (autentyczna)?
  • jaką szkodę publiczne ujawnienie informacji przyniosło władzom publicznym? W tym zakresie Trybunał uznał, że niewątpliwie ujawnienie informacji szkodziło Prokuratorowi Generalnemu, jednakże publiczne ujawnienie informacji o presji wywieranej na jego biuro w zakresie administrowania wymiarem sprawiedliwości w sprawach karnych była na tyle ważna dla całego państwa, że przeważyła w zestawieniu z koniecznością zachowania wiary opinii publicznej w ich niezawisłość;
  • czy ujawnienie informacji było w dobrej wierze? W przedmiotowej sprawie Trybunał nie miał wątpliwości, co do działania skarżącego w dobrej wierze. Nie było żadnego powodu, aby przypuszczać, że skarżący zrobił to z uwagi na jakiekolwiek osobie korzyści, które miał otrzymać, czy też z uwagi na jakąkolwiek osobistą urazę wobec osób, których zachowanie ujawnił, ani z jakiekolwiek innego powodu;
  • czy kara, którą nałożono na skarżącego była proporcjonalna? W przedmiotowej sprawie skarżący został zwolniony ze swojego miejsca pracy, zatem zastosowano wobec niego najbardziej surowe sankcje. Oprócz tego, zastosowana wobec skarżącego sankcja miała tzw. Efekt chłodzący (tzw. Chilling effect) wobec innych funkcjonariuszy lub pracowników służby cywilnej, którzy chcieliby kiedykolwiek w przyszłości zgłosić nieprawidłowości, wobec tego, że sprawa zwolnienia z pracy skarżącego odbiła się szerokim echem w mediach. Trybunał nie znalazł uzasadnienia dla takiego postępowania władz publicznych.
W konsekwencji w sprawie Guja v. Mołdawii Trybunał uznał, że Mołdawia naruszyła prawo skarżącego do wypowiedzi, w szczególności jego prawo do rozpowszechniania informacji, zawarte w art. 10 Konwencji.
 

PIELĘGNIARKA JAKO SYGNALISTA 

 
Europejski Trybunał Praw Człowieka następnie rozwinął swoje orzecznictwo dotyczące sygnalistów w wyroku Heinisch v. Niemcom (skarga nr 28274/08) z dnia 21 lipca 2011 roku. Trybunał rozszerzył standardy ochrony sygnalistów wskazane w wyroku w sprawie Guja v. Mołdawii na pracowników zatrudnionych w spółkach prawa handlowego. 
Pani Heinisch była pielęgniarką zwolnioną przez swojego pracodawcę za to, że za pośrednictwem swojego pełnomocnika zgłosiła fakt popełnienia przestępstwa przez swojego pracodawcę organom ścigania, które dotyczyło niezapewnienia właściwej opieki zdrowotnej w szpitalu, w którym pracowała. W tym przypadku Trybunał również stwierdził, że ujawnienie informacji mogących naruszyć jego dobre imię było ważniejsze niż ochrona dobrego imienia pracodawcy. ETPCz również stwierdził, że zastosowana wobec skarżącej sankcja była zbyt surowa w okolicznościach sprawy. W wyroku tym ETPCz podkreślił, że na państwie ciąży pozytywny obowiązek ochrony prawa do wypowiedzi również w stosunkach prywatnoprawnych, a także uznał, że interes publiczny, jakim jest posiadanie informacji na temat braków w opiece instytucjonalnej sprawowanej przez spółkę państwową wobec osób w podeszłym wieku, jest tak ważny w demokratycznym społeczeństwie, iż przeważał nad interesem ochrony biznesowej reputacji i interesami spółki.
 
 

Wasze komentarze


Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Kontakt

KANCELARIA RADCY PRAWNEGO AGATA BZDYŃ

Marszałkowska Center - Spaces

ul. Marszałkowska 126/134, 00-008 WARSZAWA

Tel. Komórkowy: +48 733 310 782

abzdyn@agatabzdyn-legal.pl

Nasza strona internetowa używa plików cookies (tzw. ciasteczka) w celach statystycznych, reklamowych oraz funkcjonalnych. Dzięki nim możemy indywidualnie dostosować stronę do twoich potrzeb.
Każdy może zaakceptować pliki cookies albo ma możliwość wyłączenia ich w przeglądarce, dzięki czemu nie będą zbierane żadne informacje.    

spacja bydgoszcz    spacja bydgoszcz